Rozdział I - Hipoteza przyczyn Wielu naukowców zmaga się z rozpoznaniem przyczyn i rozwiązaniem zagadki choroby, jaką jest Stwardnienie Rozsiane - Sclerosis Multiplex (SM). Chociaż SM znane było jako choroba od połowy XVI wieku, jako jeden z pierwszych opisał ją dopiero w 1868 roku francuski lekarz Jean Martin Chacot (1825-1893). Prowadził on badania związane z układem krążenia, pobudliwością kory mózgowej i lokalizacją jej funkcji ruchowych. Analizował zaburzenia czynności mózgu w różnych chorobach układu nerwowego. Przedmiotem jego zainteresowań była ponadto histeria w ówczesnej swojej postaci. "Ani sport, ani turystyka, równouprawnienie płci, kino lub telewizja absolutnie nie likwidowały tej choroby". Takie rozpoznanie otrzymywały kobiety chore na SM jeszcze w nie tak odległej przeszłości. Jego próby pomocy chorym obejmowały zbyt małe spektrum dziedzin i sposobów, a jednocześnie nie przynosiły sukcesów.
Następcą Martina Charcota był jego uczeń, Józef Babiński (1857-1932) - syn emigranta polskiego, francuski neurolog, którego prace o odruchach ścięgnisto-okostnowych i porażeniu połowicznym miały istotne znaczenie dla rozwoju neurologii. Był również odkrywcą jednego z najważniejszych objawów w neurologii, który opisał w 1896 r. i nazwał odruchem podeszwowym (po kilku latach odruch ten został nazwany odruchem Babińskiego).
Ciekawa praca zbiorowa "Therapeutic Claims in Multiple Sclerosis", której oryginał wydano pod auspicjami The International Federation of Multiple Sclerosis Societies (IFMSS), została przetłumaczona na język polski i wydana przez Państwowy Zakład Wydawnictw Lekarskich w 1987 r. pod tytułem "Próby leczenia stwardnienia rozsianego". Mimo upływu wielu lat od tego wydania, nie posunięto się w znaczący sposób w metodach łagodzenia przebiegu choroby. Wciąż rodzi się wiele pytań dotyczących schorzenia, jego nieprzewidywalności, przyczyn i leczenia. Publikacja ta daje szersze spojrzenie na całość zagadnienia, aczkolwiek wiele z prezentowanych w niej metod ma w tej chwili znaczenie raczej historyczne. To, co zostało tam napisane, ma charakter hipotetyczny i zawiera jedynie teoretyczne podstawy określonych sposobów postępowania. Nie muszą się one koniecznie zgadzać z założeniami ze względu na indywidualność przebiegu SM. Nie świadczy to tylko o różnorodności odmian choroby, ale też o zmienności osobniczej chorych. Należy stwierdzić, że w dalszej części tego opracowania wiele z podanych informacji może być zaskakujących, bo chociaż poruszają zagadnienia pozostające bez rozwiązania, stanowią spójny ciąg obserwacji i hipotez.
Na podstawie tych informacji można zauważyć, że dużą rolę w przebiegu SM odgrywa niedostosowanie centralnego systemu regulacji temperatur do warunków klimatycznych. Wynikać to może z predyspozycji genetycznych związanych z przekroczeniem w zbyt krótkim czasie barier klimatycznych, określanych przez granice istniejących typów klimatu. W okresie przełomu hormonalnego, z powodu silnego stresu fizjologicznego, może rozpocząć się proces patologicznych zmian, które prawdopodobnie są spowodowane zaburzeniem normalnych powiązań układów koordynujących pracę organizmu (nerwowego, hormonalnego, immunologicznego i innych).
Na szczególną gólną uwagę zasługuje tu wzajemna zależność układu nerwowego i hormonalnego, ich współdziałanie w zakresie regulacji temperatury ciała oraz zaburzenia tej współpracy zachodzące w procesie choroby SM. Leczenie powinno zmierzać do odtworzenia więzi między tymi układami i współzależności z pozostałymi. W rezultacie tego możliwa jest regeneracja organizmu przy zrównoważonym nieuchronnym procesie starzenia się. Pojawia się jednak trudność w odróżnieniu, które ze zmian zachodzących w organizmie spowodowane są starzeniem się per se, które zaś chorobą.
Jeden z głównych kierunków ewolucji zwierząt i roślin polegał na specjalizacji komórek organizmu, a zatem podziale pracy między nimi. W ciele człowieka umożliwia ona pełnienie określonych funkcji zwiększając jednocześnie wzajemne zależności. Wskutek tego uszkodzenie lub zniszczenie określonej ich grupy zaburza harmonijne funkcjonowanie całego organizmu.
Bardzo ważną właściwością istot żywych jest ich zdolność do prowadzenia procesu przemiany materii. Całokształt reakcji chemicznych zachodzących w komórce i zapewniających jej wzrost, pobudliwość, zdolność do ruchu i regeneracji to metabolizm komórkowy. Wyodrębnia się dwie grupy procesów metabolicznych: anaboliczne i kataboliczne. Pierwsze to procesy chemiczne, w wyniku których z prostych substancji powstają związki złożone. Rezultatem ich jest gromadzenie energii, wytwarzanie związków wchodzących w skład komórki oraz jej wzrost. Te drugie, procesy kataboliczne, powodują rozkład substancji złożonych, w wyniku czego wyzwalana jest energia i zużywane substancje wchodzące w skład tej komórki. Procesy obu typów przebiegają w sposób ciągły i ich rozgraniczenie jest niezmiernie skomplikowane. Zachodzą one w sposób nienaruszający środowiska wewnętrznego komórki, pomimo zmian warunków zewnętrznych.
Właściwość pozwalająca na utrzymanie stałości środowiska wewnętrznego uważana za najbardziej charakterystyczną dla wszystkich form życia została nazwana przez Waltera Cannona (1932-1953) homeostazą. Twierdził on, że istoty żywe reagują wysiłkiem mającym na celu zachowanie równowagi homeostatycznej w każdej sytuacji wskazującej na chorobę lub uszkodzenie. Hans Selye prowadzący szerokie badania nad fizjologią stresu zwrócił uwagę na fakt, iż bez względu na charakter źródła stresu biologicznego odziaływującego na dany organizm, ten ostatni będzie powielał zachowania prowadzące do odzyskania homeostazy wewnętrznej.
Rolę katalizatorów w zmianach komórkowych pełnią produkowane przez niespecyficzne białka zwane enzymami. Nie mają one wpływu na kierunek przebiegu reakcji, a tylko przyspieszają moment osiągnięcia równowagi. Niektóre z nich składają się z dwóch komponentów: białka (apoenzym) i cząsteczki nieorganicznej (koenzym). W skład koenzymu wchodzą zwykle pewne witaminy, przy czym enzym przejawia katalityczne działanie tylko, gdy apoenzym jest połączony z koenzymem. Na aktywność enzymów wpływa szereg czynników. Temperatura w granicach 50-60°C powoduje ich nieodwracalną inaktywację, a silne oziębienie, gwałtowne zatrzymanie reakcji lub ich spowolnienie. Są one wrażliwe na zmiany pH (kwasowości lub zasadowości) środowiska, w którym przebiegają. Dla większości enzymów wewnątrzkomórkowych optymalne jest pH zbliżone do obojętnego. O szybkości reakcji enzymatycznych decyduje optymalizacja temperatury, pH, stężenia enzymu, ilości substratu i innych koniecznych współdziałających czynników.
W sytuacji, gdy układ hormonalny nie funkcjonuje normalnie w warunkach stresu i nie może zapewnić optymalnej pracy układom enzymatycznym, zachodzi ograniczenie możliwości metabolicznych. Zatem w przypadku chorych na SM zalecana dieta i higieniczny tryb życia minimalizują obciążenia w obrębie metabolizmu komórkowego, co w konsekwencji przynosi efekt leczniczy poprzez powrót do równowagi biochemicznej i funkcjonalnej.
Czynności rozmaitych części ciała są zespalane przez dwa układy koordynujące - nerwowy i wydzielania wewnętrznego. Układ nerwowy rozpatrywany jest jako centralny (CUN), w którego skład wchodzą: mózg, móżdżek, rdzeń przedłużony i rdzeń kręgowy; obwodowy układ nerwowy zawierający: nerwy obwodowe unerwiające receptory skórne i narządy zmysłów oraz efektory jak: mięśnie i gruczoły; autonomiczny układ nerwowy składający się z dwóch układów: sympatycznego i parasympatycznego, obu regulujących funkcje automatyczne jak: oddychanie, tętno, ciśnienie krwi, trawienie i inne. Bodźce nerwowe są rozprzestrzeniającą się we włóknach nerwowych reakcją elektrochemiczną. Przy czym przewodzenie w złączu nerwowo mięśniowym odbywa się drogą chemiczną. Czynnościowo cały układ nerwowy stanowi jednolitą całość i impuls, który powstał w jakimś receptorze, może być przeniesiony do każdego efektora w organizmie. Nasze narządy zmysłów otrzymują nieprzerwany strumień bodźców, jednak selektywność wynikająca z opóźnienia stykowego zapobiega niekontrolowanym akcjom mięśni i gruczołów.
Gruczoły dokrewne wytwarzają substancje zwane hormonami (białka, aminokwasy lub sterydy). Przenoszone przez krew do komórek regulują i koordynują ich czynności, działając w bardzo małych stężeniach. W procesie przemiany materii hormony są stopniowo inaktywowane i usuwane z organizmu, a odpowiednie gruczoły muszą je uzupełniać. Synteza, inaktywacja i rozkład hormonów to procesy enzymatyczne.
Grupy poszczególnych komórek tworzą tkanki, te zaś układy, które pełnią określone funkcje i realizują właściwe im cele. Najważniejszym jest zapewnienie pełnych możliwości funkcjonującemu organizmowi. Wzajemne dostosowywanie się wszystkich układów pozwala im na pracę w różnych warunkach. Zmiana stanu jednego zespołu tkanek pociąga za sobą zmianę kolejnych, przy czym istnieje skończony zakres przeprowadzanych zmian. Zanik pewnych więzi pomiędzy układami nadzorującymi pracę organizmu (hormonalnym i nerwowym) i ich niespójne funkcjonowanie może prowadzić do rozpoczęcia patologicznego procesu o charakterze reakcji łańcuchowej. Będzie to miało miejsce wówczas, gdy układ hormonalny nie odpowie na sygnał z CUN, w warunkach przeciążenia organizmu, przy jednoczesnym zaburzeniu współdziałania z autonomicznym układem nerwowym i zwrotnie zaburzonej funkcji pracy CUN.
Obraz tych zaburzeń jest przedstawiony na poniższym wykresie. Liczby 2 i 3 oznaczają odpowiedź autonomicznego układu nerwowego (regulującego szerokość światła naczyń krwionośnych) i układu hormonalnego (regulującego szybkość przemiany materii, czyli tempo metabolizmu) na sygnał, jakim jest stres oznaczony liczbą 1. Z uwagi na brak korelacji tempa przemiany materii (względnie zmniejszone wydzielanie hormonów) i szybkości przepływu krwi rozpocznie się łańcuch patologicznych zmian.E - układ energetyczny
M - emocje pozytywne (np. miłość)
N - emocje negatywne (np. nienawiść)1 impuls nerwowy w wyniku stresu
2 odpowiedź układu hormonalnego
3 zmiana tempa metabolizmuMedycyna i biologia posługują się eksperymentami na zwierzętach dla zrozumienia procesów biologicznych zachodzących nie tylko w organizmach zwierząt, ale przez analogię, również i w organizmie człowieka. Nie zawsze są one zupełnie takie same, ale często są podobne.
W 1950 roku J. Christian obserwując zmianę liczebności zajęcy przypominającą "reakcję alarmową" wywołaną u zwierząt doświadczalnych poddanych fizjologicznemu stresowi, wysunął przypuszczenie, że jest to spowodowane zakłóceniem pracy nadnerczy i przysadki mózgowej.
Gwałtowny, nowy stres psychiczny stymuluje CUN, a zwłaszcza jego podwzgórze i stawia istotę żyjącą w stan alarmu, gotowości do ucieczki lub do walki. To pobudza rdzeń nadnerczy do wydzielania adrenaliny. W ten sposób pobudzony układ autonomiczny, sympatyczny i jego neurotransmiter noradrenaliny, powoduje wzrost ciśnienia krwi poprzez zwężenie naczyń krwionośnych, przyspieszenie akcji serca i inne reakcje stresowe. W tym czasie zachodzi proces ogólnej adaptacji. Przysadka mózgowa, główny narząd zawiadujący większością funkcji hormonalnych w organizmie, produkuje hormon adrenokortykotropowy (ACTH). ACTH z kolei stymuluje korę nadnerczy do produkcji kortysolu. Tak więc stres pobudza nadnercza do wydzielania adrenaliny i kortysolu. W normalnych układach wzrost adrenaliny i kortysolu we krwi na zasadzie sprzężenia zwrotnego działa hamująco na CUN i na dalsze wydzielanie ACTH przez przysadkę mózgową. W SM ta reakcja zwrotna jest zaburzona i odpowiedź na stres trwa dłużej niż normalnie, aż do przeciążenia, a nawet wyczerpania zarówno układu sympatycznego, jak i reakcji adaptacyjnych. J. Christian stwierdził również, że pod wpływem zimna przy wydzielaniu ACTH i innych hormonów przysadkowych, tzw. hormonów gonadotropowych, układ przysadkowo-nadnerczowy zostaje naruszony i staje się niezdolny do normalnego regulowania przemiany węglowodanowej. Doprowadza to do obniżenia cukru we krwi, co w następstwie prowadzi do uszkodzenia układu nerwowego .
Wszystkie organizmy żywe podlegają prawom stałego rozwoju umożliwiającego im życie w zmieniających się warunkach środowiska, jak również pokonywanie pojawiających się trudności. Dostosowanie się do warunków klimatycznych w świecie roślin trwa pokoleniami, a nagłe zmiany dotyczące nawet mikroregionów (w górach dotyczy to 100 m n.p.m.), mogą spowodować wadliwy wzrost i rozwój lub też całkowitą degenerację. W różnych warunkach poszczególne sygnały, jakie otrzymują drzewa, są różnie interpretowane. Dla jednych ważnym momentem w życiu jest długość dnia, dla innych najistotniejsza jest średnia temperatura gleby lub wilgotność powietrza. Obserwuje się to w obrębie jednego gatunku, czego przykładem może być sosna pospolita - pinus silvestris. Czynnik środowiskowy, rozumiany jako warunki klimatyczne, określa różne nisze ekologiczne dla roślin i ich potomstwa. Przesuwanie się w przestrzeni danej populacji jest procesem niemal niezauważalnym w czasie trwania naturalnej sukcesji.
Organizmy ludzkie mają o wiele większe możliwości adaptacyjne niż rośliny i zwierzęta. Centralny system regulacji temperatur, zlokalizowany w podwzgórzu mózgu, synchronizujący całość funkcjonowania organizmu poprzez spójne działania układów kontrolnych: nerwowego i hormonalnego jest jednak także ograniczony do pewnej niszy ekologicznej. Przekroczenie istniejących granic stwarza zagrożenie zaniku niektórych więzi i może zapoczątkować chorobę. Przypuszcza się, że choroba SM występuje u osób, które uczestniczyły pokoleniowe w przekroczeniu barier klimatycznych.
Zawsze przeszłość determinowała przyszłość, a wszystkie skutki miały swoje przyczyny. Można zauważyć, że w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej nie dotyczy to Indian, w takim stopniu jak przybyszów, zwłaszcza z północnej części Europy. W Australii nie choruje również ludność rdzenna, czyli Aborygeni. W Kanadzie choroba dotyka tylko jej białych mieszkańców, podobnie jak Afrykanerów w R.P.A. W Europie na częstość występowania SM prawdopodobnie istotny wpływ miały migracje ludności w czasie Wiosny Ludów, wojen i okupacji. W niektórych krajach obejmujących duże obszary geograficzne ludność stosunkowo często przekracza granice klimatyczne i tam również występuje wyższy odsetek zachorowań na SM (por. USA, Rosja). Na ogół można zauważyć, że problem choroby SM nie dotyczy rdzennej ludności, która nie zmieniała stref klimatycznych.
Granice typów klimatu określają naturalne zasięgi poszczególnych gatunków roślin. Również świat zwierząt dowodzi istnienia "ras klimatycznych" w obrębie jednego gatunku. Każdy klimat dostarcza pokarmu, do którego człowiek zamieszkujący określone tereny jest pokoleniowe przyzwyczajony. Zawiera on wszystkie potrzebne minerały i witaminy wchodzące w skład apoenzymu. Tak więc odżywianie właściwe dla danego regionu gwarantuje prawidłowy metabolizm komórkowy. Odgrywa to istotną rolę zwłaszcza w warunkach stresu.
Dla ludzi życie w określonym klimacie staje się z upływem czasu coraz mniej jednoznaczne. Być może pokoleniowe wędrówki międzyklimatyczne są powodem wpływu pogody na ich samopoczucie. Wiele osób skarży się na różne dolegliwości, wynikające ze zmian barycznych. U osób chorych na SM przełomy pogodowe są przyczyną zaostrzenia objawów i osłabienia ogólnej sprawności. Dodatkowo mogą zaistnieć utrudnienia z dostosowaniem się do zmiennej temperatury otoczenia i z utrzymaniem jej równowagi wewnętrznej. Równowagę tę bowiem zabezpiecza niezaburzona praca centralnego mechanizmu regulacji temperatury. Bardzo prawdopodobne może być założenie, że nieprawidłowość funkcjonowania tego systemu jest przyczyną braku synchronizacji pracy układu nerwowego i hormonalnego lub braku realizacji sygnałów otrzymywanych z układu nerwowego przez układ hormonalny.
Informacje o termicznym stanie organizmu odbierane przez termoreceptory docierają do podwzgórza ze wszystkich obszarów ciała. Tam dokonują się: bieżąca ocena aktualnego stanu temperatury oraz procesy korygujące nawet najmniejsze odchylenia od normy. W sytuacji braku równowagi cieplnej dochodzi do uruchomienia reakcji termoregulacyjnych o charakterze kompensacyjnym i przywrócenia optymalnej temperatury. Podczas ochłodzenia organizmu mechanizmy termoregulacyjne aktywowane przez zimno zabezpieczają go przed nadmiernym ochłodzeniem. Wywołują one mimowolne drżenie mięśni - dreszcze. Wzmaga to produkcję ciepła, co można utożsamiać z pracą mięśni. Kurczące się włókna mięśniowe wytwarzają go więcej niż normalnie. Oziębienie powoduje zwiększone wydzielanie hormonów gruczołu tarczycowego, one zaś wzmagają przemianę materii i nasilają produkcję ciepła. W tej sytuacji zwiększa się zapotrzebowanie na substancje niezbędne w procesach metabolicznych.
Brak ich przy niespójnej pracy układu przysadkowo-nadnerczowego powoduje obumieranie komórek centralnego układu nerwowego (CUN).
W każdym uszkodzonym miejscu CUN komórki mikrogleju, mające właściwości komórek immunologicznych, usuwają części uszkodzone. Następnie astrocyty, których zadaniem jest utrzymanie całości strukturalnej układu, kończą proces naprawczy przez wytworzenie blizny. W istocie białej najpierw pojawia się odczyn zapalny w postaci nagromadzenia krwinek białych i płynu (obrzęk) wokół naczyń krwionośnych układu nerwowego. W obszarze objętym odczynem zapalnym dochodzi do uszkodzenia mieliny (demielinizacja). Później uszkodzone jej fragmenty są usuwane (remielinizacja) . Opisany proces jest naturalnym procesem naprawczym.
W przebiegu choroby obserwuje się uszkodzenie układu ruchowego, czuciowego i wegetatywnego. Może to być wynikiem przeciążenia pracą CUN, przy braku zwiększonej podaży węglowodanów i różnych transmiterów, niezbędnych do przyspieszenia metabolizmu, regulacji przepływu krwi i kontroli temperatury w organizmie.
Uszkodzenie komórek CUN prowadzi do ich śmierci (apoptoza), ponieważ komórki nie otrzymujące impulsów nerwowych giną. Wydaje się, że w SM komórki gleju zwane oligodendrocytami, te które produkują mielinę (osłonkę nerwową), są najbardziej podatne na omawiane powyżej uszkodzenia. Zaburzony przepływ bodźców nerwowych, z powodu ich uszkodzenia, z kolei odbija się na stanie mięśni i układu limfatycznego. Ten ostatni, poruszany pracą mięśni, przenosi pobierane z układu pokarmowego tłuszcze zwierzęce, ponieważ te, z uwagi na wielkość cząsteczek, nie są pobierane przez krew. Przy zakłóconym ruchu limfy mogą również zachodzić inne niekorzystne zjawiska, związane z procesami dyfuzji przy określonym ciężarze elementów morfotycznych limfy. Utrudnia to lub wręcz uniemożliwia regenerację układu nerwowego w tych miejscach.
Nieprawidłowo funkcjonujący układ przysadkowo-nadnerczowy nie zabezpiecza w sytuacjach przeciążenia organizmu właściwego poziomu ACTH. Prawdopodobne jest zatem, że podanie leku hormonalnego jest uzupełnieniem braków w procesach metabolicznych. Podanie solumedrolu skraca również czas trwania zaostrzenia objawów oraz zmniejsza jego ciężar, a nawet czasami umożliwia samonaprawę uszkodzeń.
Oprócz podawania leku hormonalnego, istotnym elementem leczenia SM jest rehabilitacja fizyczna i psychiczna. Fizykoterapia i rehabilitacja są bardzo ważnym elementem leczenia stwardnienia rozsianego. Powinny być prowadzone w koordynacji z neurologiem, urologiem i innymi specjalistami.
Utrzymywanie aktywności fizycznej chorego jest ważne z dwóch powodów:Te wszystkie działania pozwalają wzmocnić psychikę chorych na SM, umożliwiają kształtowanie systemu wartości a w konsekwencji na pewne rozwiązania życiowe dla nas wszystkich.
- aktywne ćwiczenia fizyczne podtrzymują sprawność mięśni, zmniejszają powstające wskutek nieczynności dodatkowe niedowłady i zaniki mięśniowe, przykurczę i odleżyny oraz pozwalają na uaktywnienie mięśni kompensacyjnych;
- aktywny, wielowymiarowy program rehabilitacyjny mobilizuje chorych do współpracy w zwalczaniu ich problemów psychicznych związanych z chorobą, przeciwdziała depresji oraz podtrzymuje aktywność życiową, chęć do czynnego udziału w życiu prywatnym i w życiu społecznym.