Co nowego... czyli o starym inaczej SM i zdrowie kobiet
Dwa razy więcej kobiet niż mężczyzn choruje na SM. Większość z nich rozważa i omawia z lekarzem problem zapobiegania ciąży i stosowania zastępczej terapii hormonalnej w okresie menopauzy.
Hormony i SM
Żeńskie hormony płciowe: estrogen i progesteron oddziałują nie tylko na układ rozrodczy. Mają również wpływ na funkcjonowanie układu nerwowego i immunologicznego, co sugeruje, że mogą odgrywać pewną rolę w przebiegu stwardnienia rozsianego. Badania wykazały, że 43% kobiet chorych na SM odczuwa nasilenie objawów choroby w okresie przedmiesiączkowym. Poziom estrogenu w tym czasie obniża się, co mogłoby nasuwać podejrzenie związku między obydwoma czynnikami. Stan gorszego samopoczucia we wspomnianym okresie jest specyficzny dla większości kobiet, co w przypadku kobiet chorych na SM może być postrzegane jako przejaw nasilenia objawów choroby.
Ciąża i SM
Jeszcze nie tak dawno wielu chorym na SM kobietom doradzano całkowite usunięcie narządów rodnych. W świetle aktualnych badań wiadomo, że ciąża nie ma ujemnego wpływu na przebieg stwardnienia rozsianego. Ciężarne kobiety na ogół nie mają rzutów w ostatnim trymestrze ciąży. Możliwość wystąpienia rzutu zwiększa się po rozwiązaniu i trwa ok. 3 miesięcy. W końcowych miesiącach ciąży poziom estrogenu gwałtownie wzrasta, po czym po porodzie ulega nagłemu obniżeniu.
Zmienny poziom estrogenu nie jest jednak jedynym powodem ryzyka wystąpienia rzutu. Dlaczego więc, mimo korzystnego wpływu estrogenu, kobiety częściej niż mężczyźni chorują na SM? W naszej wiedzy o stwardnieniu rozsianym i metodach jego leczenia jest jeszcze wiele do wyjaśnienia. Wymaga to dalszych badań. W USA rozpoczęto waśnie wstępne analizy estridu - hormonu kobiecego obecnego w organiźmie w okresie ciąży.Zapobieganie ciąży i planowanie rodziny
Na ogół kobiety chore na SM mogą stosować każdą z dostępnych metod antykoncepcyjnych. Decyzja wymaga jednak konsultacji lekarskiej, bowiem nie wszystkie metody są odpowiednie dla każdego przypadku.
Doustne środki antykoncepcyjne nie mogą wchodzić w interakcje z innymi, przyjmowanymi lekami. Przeciwwskazaniem do stosowania tej metody są kłopoty motoryczne, gdyż zarówno brak ruchu, jak i doustne leki antykoncepcyjne zwiększają ryzyko wystąpienia skrzepów krwi. Podobnie w przypadku trudności z połykaniem czy zaburzeń funkcji pęcherza kuracja antykoncepcyjna jest niewskazana.Menopauza: hormonalna terapia zastępcza
Innym stanem zachwiania hormonalnego jest menopauza. Niejednokrotnie stanowi ona trudny okres w życiu kobiety. W tym czasie organizm przestaje produkować estrogen. Czy fakt ten może wpływać na przebieg stwardnienia rozsianego i czy może tu pomóc zastępująca estrogen hormonalna terapia?
Obserwacje kliniczne kobiet chorych na SM przed menopauzą i w jej trakcie wykazały, że 54% z nich doznaj pogorszenia objawów, 38% nie ma zmian, a u 8% objawy się zmniejszają. Natomiast w przypadku zastosowania hormonalnej terapii zastępczej u 75% kobiet stwierdzono zdecydowaną poprawę, a u pozostałych 25% zmniejszenie objawów. Wyniki te dowodzą, że hormonalna terapia zastępcza ma pozytywny wpływ na przebieg SM. Dzięki niej można zapobiec dwóm klasycznym objawom menopauzalnym: uderzeniom gorąca i nocnym potom. Terapia ta pomaga również w przeciwdziałaniu osteoporozie i arteriosklerozie czy utrudniającej stosunki płciowe suchości pochwy.
Pomimo pozytywnych rezultatów hormonalna terapia zastępcza nie wszystkim jest zalecana. Nie mogą jej używać kobiety, u których w wywiadzie stwierdzono: zakrzepicę, niektóre postaci nowotworów, choroby serca, nerek lub wątroby, palenie papierosów. Z powodu skłonności do tworzenia się skrzepów nie powinno się jej stosować u kobiet unieruchomionych. Nie ma natomiast przeciwwskazań co do postaci terapii. Mogą to być tabletki, plastry, żele i inne.SM i samoocena
Samoocena chorych na SM kobiet jest zdecydowanie niższa niż mężczyzn. Są sfrustrowane swą nieprzydatnością w życiu rodzinnym, niemożnością właściwego spełnienia swej roli żony i matki. Uważają się za nieatrakcyjne i niepotrzebne. Problemy takie jak: obawa o utrzymanie moczu, spastyczność, zmęczenie, trudności z osiągnięciem orgazmu wpływają niekorzystnie na pożycie małżeńskie, zwłaszcza intymne. Dzielenie z innymi swych odczuć, zmartwień i obaw ułatwia zmaganie się z nimi. Ze swoimi problemami można się zwrócić bądź do osoby bliskiej, np. współmałżonka lub przyjaciela, bądź szukać pomocy specjalistycznej.
Tłumaczenie i opracowanie dr Maria Kassur
Na pdst. MS Matters, nr 25, The Magazine for People Living for MS, czerwiec 1999
![]() |