Prawie każdy czuje
się czasami skrępowany z powodu swoich rodziców. Nie muszą mieć SM, żeby
spowodować, że poczujecie się głupio, albo będzie wam wstyd. To może być
sposób ubierania, coś co powiedzą, albo gdy mają o coś pretensję i to przy
twoich kolegach.
Kiedy po raz
pierwszy zobaczysz mamę czy tatę z laską, kulami lub na wózku inwalidzkim,
albo kiedy wychodzą do toalety i wydaje ci się, że wszyscy się gapią, będziesz
się czuł zakłopotany i skrępowany. Tak samo czuje się wtedy chory na SM.
Później jest już łatwiej. Przyzwyczaisz się do choroby i do związanego
z nią sprzętu. Zobaczysz, że ludzie są uprzejmi i wyrozumiali, a koledzy
wcale nie chcą śmiać się z ciebie albo robić ci przykrość. Po pewnym czasie
będziesz mógł nawet żartować z tego wszystkiego - zobaczysz to przynosi
ulgę.
"Mama od dawna posługuje się wózkiem inwalidzkim, więc my już o tym w ogóle nie myślimy. Matka mojego kolegi chodziła jeszcze kilka tygodni temu, a teraz jest na wózku. Mój kolega na początku wstydził się z nią wychodzić."
"Strasznie się denerwuję, kiedy ludzie gapią się na mojego Tatę chodzącego z laską, albo wtedy, gdy mówi niewyraźnie. Czasami pokazuję im język. Tata mówi, że to niegrzecznie, ale ja jestem zadowolony. To oni źle się zachowują, kiedy się tak gapią."