POSŁOWIE
Doświadczenia
spisane przez osoby chore na stwardnienie rozsiane (SR), jak Susanne Rogers
z USA, Mieczysław J. Świątek z Polski, czy Marta Goczan z Węgier, wskazują
na to, że "nawet ze stwardnieniem rozsianym można żyć szczęśliwie". Zamiast
rozpaczliwie szukać wyleczenia, które na razie nie jest dostępne, warto
zdobyć wiedzę, jak najskuteczniej ponować nad chorobą i wiadomości tych
używać na co dzień. W wielkim skrócie zbieram tutaj najważniejsze informacje
i rady.
-
Musisz uwierzyć w to, że niezależnie
od stopnia zaawansowania choroby pozostajesz osobą wartościową, a poczucie
tej wartości zależy od Ciebie.
-
Przyczyna choroby na razie jeszcze pozostaje
nieznana, ale wiadomo, że u osób z SR niesprawnie działający układ odpornościowy
(immunologiczny) atakuje mielinę - czyli substancję, z której zbudowane
są osłonki nerwowe. Ten atak może być nasilony przez pospolite, ogólne
zakażenie wirusowe, stresy psychiczne lub zaburzenia hormonalne. Należy
unikać wszelkich zakażeń - unikać kontaktu z osobami zaziębionymi, utrzymywać
w jak najlepszym stanie zdrowie ogólne: zęby, zatoki, uszy, żołądek, pęcherz
moczowy itd. Wszystkie zakażenia należy leczyć natychmiast i bardzo energicznie.
Takie postępowanie może zapobiec nowym rzutom choroby.
-
Aktywność choroby często ma tendencję
przygasania z biegiem czasu. Istniejące zmiany demielizacyjne w osłonkach
nerwowych mogą się zmniejszać. Około 70% zmian nie daje objawów chorobowych.
Większość osób cierpiących na SR ma łagodną postać choroby. Przebieg SR
nie jest do przewidzenia.
-
Optymistyczne nastawienie, mimo wszystko,
pomaga nie tylko przetrwać trudne chwile pogorszeń, ale pokonywać wiele
trudności i jest jednym z czynników mogących wpłynąć na przebieg SR. Dobry
psycholog może okazać się bezcennym przewodnikiem, czasem niezbędne są
leki depresyjne. Śmiech i żart mogą rozładować wiele napiętych sytuacji,
poprawić samopoczucie, zwiększyć siły psychiczne do walki z chorobą. Przyjaciele
i telefoniczna sieć kontaktów między osobami z SR, to jeszcze jedna forma
terapii, wymiana myśli i uczuć.
-
Nieużywane mięśnie zanikają i to może
prowadzić do niedowładów tzw. wtórnych. Nie wolno zasiedzieć się w fotelu
i przestać się ruszać. Bez względu na stopień zaawansowania SR, bez względu
na męczliwość, indywidualnie przepisane przez rehabilitanta ćwiczenia ruchowe
powinny być wykonywane codziennie. Najważniejsze są ćwiczenia rozciągające
i rozluźniające mięśnie, jak też poprawiające ogólną kondycję typu "aerobik"
lub gimnastyka szwedzka. Ćwiczenia oddechowe mięśni klatki piersiowej,
brzucha, i miednicy są bardzo ważne. W bardziej zaawansowanej chorobie
ruchy bierne zapobiegają przykurczom i odleżynom oraz obrzękom z zastoju.
Nie powinno się przekraczać granicy męczliwościi jeśli jest duża, skracać
ćwiczenia, powtarzać je po odpoczynku.
-
Pęcherz moczowy musi być całkowicie
opróżniany. Zaleganie moczu w pęcherzu prowadzi do zakażeń. Są one czeste
i niebezpieczne. Przy zachowaniu sterylności sprawdzenie cewnikiem, czy
mocz nie zalega jeszcze bezposrednio po jego oddaniu, jest informacją niezbędną
dla lekarz i osoby z SR. Przy zaleganiu moczu powyżej 100 ml. lekarz winien
zdecydować jak dalej należy postępować. Czasem pomagają leki, czasem trzeba
nauczyć się samocewnikowania i stosować je zależnie od zaleceń lekarza.
Trudności w utrzymaniu moczu mogą być wywołane różnymi przyczynami. W razie
ich wystąpienia trzeba poprosić o pomoc lekarza. Zaburzenia w oddawaniu
stolca, najczęściej zaparcia, mogą być spowodowane brakiem ruchu, niedoborem
płynów lub brakiem włóknika w diecie.
-
Nie ma specjalnej diety dla osób z SR.
Ważna jest dieta zdrowa, urozmaicona, zawierająca białka i węglowodany.
Tłuszczu powinno być mało, zdrowsze są tłuszcze roślinne. Szczególnie pożądane
są ryby, jarzyny i owoce oraz dodatek witamin z minerałami. Dieta bogata
we włóknik (jarzyny, owoce) ułatwia pracę jelit i regularne wypróżnienia.
-
Sen w nocy i okresy wypoczynku w ciągu
dnia są niezbędne zwłaszcza przy objawach męczliwości. Programowanie dnia
z uwzględnieniem zasobu energii rano i po południu zapobiega frustracjom.
-
Leczenie objawowe pomaga łagodzić takie
objawy jak wzmożone napięcie, bolesne skurcze mięśni. Wiele innych objawów,
jak bóle, wspomniane zaburzenia w oddawaniu moczu i stolca, zaburzenia
snu czy depresja psychiczna, wymagają zwrócenia siędo lekarza.
-
W okresie zaostrzenia się choroby potrzebny
jest odpoczynek i unikanie paniki. Trzeba wykluczyć inne przyczyny pogorszenia
stanu neurologicznego, jak zakażenia i depresja psychiczna. Leczenie winno
być zindywidualizowane. Odpowiedź organiczna na leczenie jest różna. Każdy
neurolog ma swoją wypróbowaną metodę leczenia.Wynik kuracji jest trudny
do przewidzenia. Każdy mój pacjent wie, że wiara w dobre efekty bardzo
pomaga. W okresie rzutu, ćwiczenia, choć mniej męczące, powinny być nadal
stosowane.
-
Cokolwiek z Tobą się dzieje nie pozwól
na odebranie sobie nadziei. Im więcej wiesz o SR, tym łatwiej Ci kontrolować
objawy i być panem sytuacji. Źródłem informacji o SR w Polsce może być
dla Ciebie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego (Hotel Mariott, Al. Jerozolimskie
65/79, 00-679 Warszawa, tel. 0-22 630-72-20) i jego koła. Zwróć się do
Towarzystwa z całym zaufaniem.
tłum. Joanna Woyciechowska