Będziesz niewątpliwie
słyszeć straszliwe opowieści o SM jako przyczynie rozpadu rodziny, ale
ja wiem, że wielu z nas ma bardzo dobre życie rodzinne - my po prostu nie
robimy koło tego hałasu! SM może spowodować dodatkowe trudności w rodzinie.
Ja, na przykład, zawsze byłam bardzo skrytą osobą, która starała się nie
nakładać na rodzinę dodatkowych obciążeń. W rezultacie wiem, że w przeszłości,
kiedy nie udawało mi się znaleźć porozumienia z moimi bliskimi, stwarzałam
sytuację, w której odsuwałam ich na bok i brałam dodatkowy ciężar na swoje
barki.
Nie rezygnuj
ze swojej niezależności, tak dobrze ją mieć! Rób wszystko co możesz, ale
nie zamień się w męczennika, ani supermena! Możesz być niezależny a jednocześnie
rozsądny.
Twoja rodzina
potrzebuje ciebie. Nawet jeśli męczliwość jest problemem planuj dzień tak,
żeby mieć dość energii na takie rzeczy jak wieczorny program chóru w szkole
twoich dzieci!
Planuj tak, by
móc zachować radość życia! Twoja rodzina będzie pomagała tobie, a ty będziesz
pomagać im i nie obwiniaj się jeśli czujesz się gorzej, nawet jeśli na
pewien czas zmieni to ich życie. Prawdopodobniej wyjdą z tego mocniejsi.
Muszę z dumą powiedzieć, że tak stało się w mojej rodzinie.
Pamiętaj o twoich
Rodzicach - oni też potrzebują twego wsparcia. Podaj im najważniejsze informacje
o SM, ale nie radzę ci mówic im (jak też innym osobom) o najgorszych i
w rzeczywistości nieprawdopodobnych możliwościach. Twoi rodzice chcą
chronić cię - jeśli masz dzieci, wiesz jak czujesz się, kiedy coś złego
im się przytrafia. Rodzice mogą ciągle myśleć o tobie jako swoim "maleństwie",
ale nie bądź nadmiernie zależna od nich. Nie stań się jednak tak silny,
że odetniesz się od nich zupełnie.
Jest mi trudno
mówić z własnego doświadczenia do tych, którzy są zaręczeni, rozwiedzeni,
żyją z kimś itp., ponieważ jestem zamężna "przez całe moje życie". Jestem
jednak pewna, że sposób porozumiewania się jest konieczny, bez względu
na to czy żyjesz w małżeństwie, czy nie, czy jesteś mężczyzną czy kobietą.
"Otwarte linie" są zasadnicze w życiu każdego - z SM czy bez.